Obyś lepszą miał dolę choć na przyszłe lata:

Brzemię wielkiej niedoli teraz cię przygniata”.

Odrzekł mu na to Odys, mąż w fortele płodny:

„Amfmomie! Tyś ojca swojego syn godny,

Bo masz rozum, a sława dobiegła aż do mnie,

Że Nisos Dulicheński bogaty ogromnie

I poważan u swoich — takiego rodzica

Będąc synem i ciebie uprzejmość zaleca.

Więc słuchaj, a co powiem, niech pamięć zatrzyma:

Nic słabszego od człeka na ziemi tej nie ma;