Hojnie obdarowano i odesłać chciano

Do ojczystej Itaki. Gdyby na to przystał,

Dawno byłby już w domu, lecz on nie korzystał

I gdzie indziej się rzucił, aby skarby zbierać;

Bo Odys jak nikt z ludzi tak umiał wyszperać

Każdy zysk — łepak1064 sławny do takich obrotów.

Oto jest, co mi gadał Fejdon, król Tesprotów,

Przysięgając przy czaszy obiatnej najwięcej,

Że łódź czeka, flisacy czekają najęci,

Co go mają odwozić do rodzinnej ziemi.