— Troszkę obłożony, to prawda, ale wszak pani jest po śniadaniu? — robi uwagę wielki lekarz, zwracając się do Adolfa.

— Nic — odpowiada Karolina — zaledwie dwie filiżanki herbaty...

Adolf i znakomity lekarz spoglądają po sobie, gdyż doktor zapytuje sam siebie, kto z obojga, pani czy pan, stroi sobie z niego żarty...

— Jakich objawów pani doznaje? — zapytuje poważnie lekarz Karolinę.

— Nie sypiam...

— Dobrze!

— Nie mam apetytu...

— Doskonale!

— Mam bóle, tutaj...

Lekarz spogląda na miejsce wskazane przez Karolinę.