kto się nie uczył grać w piłkę, w krąga, lub obręcz, ten nie gra,
by zeń liczne się widzów koła nie śmiały bezkarnie,
wiersze zaś, choć nie potrafi, każdy tam kuje bezczelnie.
Czemuż by nie miał? Wszak wolny, z wolnych rodziców, z majątku
swego do jazdy policzon, mąż zeń bez skazy w swym życiu!
Ty zaś, ni mówić, ni pisać, wbrew twej zdolności nie będziesz;
znam ja twój sposób myślenia, znam twój rozsądek, lecz jeślić
zdarzy się kiedyś coś pisać, sędzia niech Mecjus to najpierw
słyszy i ojciec i Flakkus138, niechaj rękopis w skrzyneczce
do dziewiątego się roku kurczy! Wszak skreślić ci wolno,