trzykroć się darmo kusiłem!» kazał ci jednak przekreślać
i na kowadle przerabiać źle utoczone wierszyki.
Gdy zaś wolałeś twych błędów bronić, niż wiersze przerabiać,
słówka już więcej nie tracąc, rady nie marnił daremnej,
czemu byś nie miał się kochać w sobie i w swoich wierszydłach,
sam, bez rywala!... Roztropny znawca i biegły nagani
wiersze niezręczne lub twarde, w poprzek ci czarnym nakreśli
znakiem zbyt szorstkie, zmaże ozdoby zbyt szumne,
każe ci jaśniej wyrazić wszystko, co trudno zrozumieć,
wyraz dwuznaczny potępi, wytknie, co zmienić potrzeba;