Wróć waszeć, panie Pawle, a strasz, gdzie się uda.

Cóż to za nowy widok i jakież to cuda?

Idzie Piotr albo raczej wspaniale się toczy:

Do nóg, do nóg, na pana nie podnoście oczy,

To pan jaśnie wielmożny, jaśnie oświecony,

To pan z panów: u niego mitry i korony,

Berła, laski, infuły, klucze i pieczęci532

Inwentarskie narzędzia533. Przesławnej pamięci

Dziady jego, pradziady siedzieli w senacie”.

„Upadam do nóg panu”. „Kłaniam, panie bracie”.