Nie chcąc na miernym zysku przestawać dość sytnie

Nic nie mają”. „Dlaczego?” „Bo pragną mieć zbytnie”.

„To święty; pacierz szepce i w dół spuścił oczy”.

„Pokaż no tylko worek, wnet on tu przyskoczy”.

„Fundusz zrobił535; to dzieło bliźniemu usłużne”.

„Ale ukradł trzy części, czwartą dał w jałmużnę”.

„Zamknijmy go na haczyk, bo i nas okradnie.

Jużci ten siedzi, widzę, spokojnie, przykładnie,

Cóż to jest za jegomość?” „To sławny jurysta”.

„Czy nie z tych, co to z prawnych wybiegów korzysta?