O ty nieznana, o daleka drogo!...

Mnogo

Globów ognistych —

Ty wiesz: tak mnogo, że milion rozumów,

Lat miliony liczących, nie zdoła

Wyczerpać miary — rozsiałeś dokoła

W tym pełnym ciebie przestworze.

W błękicie

Dnia słonecznego, o promienny boże,

I w nocy roztoczach mglistych,