Wściekłyś z pragnienia, — jak żbik, z głodu–ś srogi.

Myśli, uczucia, prorocze ekstazy,

Czystość poświęceń, rycerskie porywy,

Modły zachwytne, dyscyplinne razy6,

Krwi stygmatycznej święty strumień żywy —

Gwoździe, co sine przebijają ręce,

Ciernie, co kłują blado–żółte skronie —

Wszystko to ginie w twej potwornej szczęce,

Wszystko to brzuch twój w swoich bezdniach chłonie.

Przywlokłeś ku mnie swe nogi żebracze,