Tym wdzięczniejszy, że siedzisz i sam przy nim w chłodzie:

Ani mię za to winem, ani pój oliwą,

Bujne drzewa nalepiej dżdżem niebieskim żywą;

Ale mię raczej daruj rymem pochwalonym,

Co by zazdrość uczynić mógł nie tylko płonym,

Ale i płodnym drzewom; a nie mów: „Co lipie

Do wirszów?” — skaczą lasy, gdy Orfeus111 skrzypie.

Na słup kamienny

Jest coś na świecie (kto chce pilno wejźrzeć w rzeczy),

Z czego się dowcip wypleść nie może człowieczy112.