Męża wzmaga149, jako może.

A niedorośli wnukowie,

Chyląc sie ku starszej głowie,

Wykną przestawać na male150,

Wstyd i cnotę chować w cale151.

Dzień tu152, ale jasne zorze

Zapadłyby znowu w morze,

Niżby mój głos wyrzekł wszytki

Wieśne153 wczasy i pożytki.

Przypisy: