Chocia tak po nocy chodzę;
Wziąłbych przedsię, by co dano:
Łupiestwo czartu porwano5.
Nigdziej miejsca mniej hardości6
Nie najdziesz jako w miłości;
Gładkość wprawdzie sługi daje,
Ale dzierżą obyczaje7.
Słuchasz? czy mój głos nie może
Dolecieć na twoje łoże?
Słuchajcie wy, nocne cięnie,