Już mi w ptaka białego wierzch sie głowy mieni;
Po palcach wszędy nowe piórka sie puszczają,
A z ramion sążeniste skrzydła wyrastają.
Terazże nad Ikara8 prędszy przeważnego9
Puste brzegi nawiedzę Bosfora hucznego10
I Syrty Cyrenejskie11, Muzom poświęcony
Ptak, i pola zabiegłe12 za zimne Tryjony13.
O mnie Moskwa i będą wiedzieć Tatarowie,
I róznego mieszkańcy świata Anglikowie,
Mnie Niemiec i waleczny Hiszpan, mnie poznają,