Z sędziów na uwagę zasługuje szczególnie Józef Chalcarz, niestrudzony pracownik na różnych polach działalności społecznej, pojednawczego usposobienia, wielce zasłużony opiekun Ochronki im. Stanisława Jachowicza w Tarnobrzegu i Zakładu Sierocego w Mokrzyszowie.

Z lekarzy kilku bardzo dobrą pozostawiło sobie pamięć. Dr Walerian Pawlas oddawał się z poświęceniem obowiązkom lekarskim, spieszył na każde wezwanie do chorego. Miał też wielki ściąg do siebie, od biednych nie brał honorarium, ale dodawał im na lekarstwa. Padł ofiara swego zawodu w czasie panowania tyfusu plamistego. Dr Stanisław Orzechowski uważany był za zdolnego lekarza i człowieka. W życiu obywatelskim brał czynny udział. Wygłosił bardzo piękną mowę w czasie odsłonięcia pomnika Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu. Dr Walery Momidłowski był sumiennym lekarzem i dobrym obywatelem. Pracował wytrwale w wielu instytucjach w Tarnobrzegu: był zastępcą marszałka powiatowego, przewodniczącym Towarzystwa Handlowo-Przemysłowego „Bazar”, założycielem Ochronki im. Stanisława Jachowicza dla dzieci z Tarnobrzega i Dzikowa. Cały prawie swój majątek w Tarnobrzegu, złożony z dwu domów z ogrodami, zapisał na rzecz wspomnianej ochronki.

Z adwokatów i z inteligencji tarnobrzeskiej na szczególne wyróżnienie zasługuje wspomniany już wielokrotnie w Pamiętnikach dr Antoni Surowiecki, który jest najwybitniejszym działaczem nad odrodzeniem ludu i powiatu tarnobrzeskiego. Prócz wzmiankowanych już dzieł dokonał wielu innych. Zakładał po wsiach pierwsze czytelnie jako delegat krakowskiego Towarzystwa Oświaty Ludowej224, szczególnie zaś owocną działalność prowadził w Radzie Powiatowej tarnobrzeskiej, do której wchodził z gmin wiejskich. Chłopów wybranych do Rady złączył wtedy w Koło Powiatowe, na którym były omawiane wszelkie sprawy idące pod obrady pełnej Rady lub Wydziału Powiatowego. Koło to w latach 1896–1904 było szkołą wyrobienia obywatelskiego dla włościan powiatu tarnobrzeskiego, na posiedzeniach swoich poruszyło, omówiło i przeprowadziło wiele doniosłych spraw, dotyczących naprawy gospodarki gminnej, polepszenia pastwisk, dróg, przemysłu domowego, handlu, wychodźstwa zarobkowego, zdrowotności, oświaty, polityki, uświadomienia narodowego itp. Sprawami społecznymi zajmował się z zamiłowaniem, odkładał na bok interesy osobiste i kancelaryjne, gdy trzeba było jakąś rzecz społeczną omówić i załatwić. Szczególniej interesował się sprawami włościańskimi, z światłymi włościanami chętnie obcował, bywał na uroczystościach i weselach chłopskich.

Jako obrońca przeprowadzał prócz zwykłych spraw w sądach i innych władzach sprawy różnych instytucji, gmin i dawał często pomoc bezpłatną. Brał w obronę tylko sprawy słuszne i czyste.

Byłem raz świadkiem w jego kancelarii, jak chłop jeden zaszedł tam ze swoją sprawą i chciał ją powierzyć dr. Surowieckiemu. Ten jednak nie chciał jej przyjąć i odradzał stanowczo wszczynanie procesu. Gospodarz był tą odmową dotknięty i gdy wyszedł z kancelarii, wyklinał i pomstował z tego powodu. W dwa lata potem spotkał mnie w mieście i opowiadał, że ze sprawą, której nie chciał przyjąć dr Surowiecki, poszedł do adwokata Żyda, ten przyjął ją chętnie i poprowadził, ale chłop sprawę przegrał i zniszczył się zupełnie. Toteż mówił z żalem: „Dobrze mi wtedy radził pan Surowiecki, niech mu Bóg da zdrowie, ale go nie słuchałem i kara mnie spotkała”.

Jako obrońca zaznaczył się szczególnie w procesie Wojciecha Wiącka, posła do parlamentu wiedeńskiego, przeciw Mojżeszowi Kanarkowi, który był synem Rachmiela Kanarka, właściciela kilku dworów, i prowadził politykę między ludem w powiecie. Był to pewnie największy z procesów, jakie kiedykolwiek toczyły się w Tarnobrzegu, i zainteresowany był nim nie tylko powiat tutejszy, ale cały kraj; na rozprawę przybyli sprawozdawcy gazet polskich i nawet wiedeńskich. Rozprawa toczyła się na wiosnę 1911 roku przez pięć dni. Powodem procesu było to, że Mojżesz Kanarek zarzucił Wiąckowi, iż tenże, wyzyskując swoje stosunki poselskie, wyrabia za pieniądze koncesje szynkarskie Żydom. Kanarek głosił tak publicznie i rozgadywał wszędzie, i wiele gazet pisało o tym. Oskarżenie to robiło wrażenie tym bardziej, że Wiącek w pracy swojej społecznej występował najwięcej przeciw karczmom żydowskim, uważając je za największe nieszczęście w kraju i jako poseł domagał się w parlamencie zamykania karczem i szynków, przynajmniej w dni świąteczne.

Kanarka bronił w sądzie adwokat z Krakowa, dr Heski, Wiącka zastępował dr Surowiecki.

W czasie rozprawy główna uwaga skierowana była na zeznania dwóch świadków Żydów: Izraela Kropfa z Rozwadowa i Falika Goligera z Tarnopola, którzy pod przysięgą twierdzili, że Wiącek koncesje szynkarskie za pieniądze wyrabiał. Wstrząsająca była chwila, gdy pod koniec rozprawy w Tarnobrzegu Goliger, trzęsący się już z powodu podeszłego wieku, Wiąckowi do ócz powtarzał, że ten przyrzekał jemu, Goligerowi, wyrobienie koncesji szynkarskiej za pieniądze, Wiącek zaś nazwał to kłamstwem bezczelnym i również pod przysięgą twierdził, że z Goligerem nigdy się w życiu nie zetknął i nie rozmawiał.

Ponieważ w ten sposób przysięga stanęła naprzeciw przysięgi, rozprawa w Tarnobrzegu została przerwana, a sprawa przekazana Sądowi Obwodowemu w Rzeszowie. Toczyła się tam dalej przez półtora roku sprawa przeciw świadkom Kanarkowym o zbrodnię krzywoprzysiężnego oszustwa. Oskarżonych broniło kilku adwokatów, Wiącka zastępował w dalszym ciągu dr Surowiecki.

Wreszcie w jesieni 1912 roku po dwudniowej rozprawie głównej Trybunał w Rzeszowie stwierdził, że Kropf i Goliger, zwerbowani przez Kanarka, złożyli przeciw Wiąckowi w sądzie tarnobrzeskim fałszywe zaprzysiężone świadectwo, przez co dopuścili się zbrodni oszustwa, i skazał Kropfa na 6 miesięcy, a Goligera (ze względu na jego wiek podeszły i nieposzlakowany przedtem) na 3 miesiące ciężkiego więzienia i ponoszenie kosztów procesu. Zaś Mojżesz Kanarek, któremu groziły ciężkie kary za oszczerstwo, uwłaczające czci Wiącka, i za nakłanianie świadków do fałszywych zeznań i krzywoprzysięstwa, umknął z powiatu i ukrył się tak, że go sąd nie mógł odszukać. Potem przyszła wielka wojna i tak sprawa pozostała w spoczynku.