— A cukier? — pytam z oburzeniem.

— Ach, zapomniałem — odparł spiesznie.

— Ale napiwka41 nie zapomnisz wziąć, co?

Po chwili zjawiła się cukiernica.

— Przepraszam pana — powiedział kelner.

— Jak to, przepraszasz?

— Ja pana przepraszam, że zapomniałem podać cukier do kawy.

W pierwszej chwili myślałem, że drwi ze mnie.

— Zbogaciłeś42 się już? Może dom sobie kupujesz?

Spojrzałem na niego ostro.