MORDERCA
w podrygach podaje krzesła
Proszę — służę.
LEKARZ
Czy w biurze u siebie pan też tak podawał?
MORDERCA
Nie, ma pan słuszność (milczy zażenowany). Proszę.
PROFESOR
A pan?
w podrygach podaje krzesła
Proszę — służę.
Czy w biurze u siebie pan też tak podawał?
Nie, ma pan słuszność (milczy zażenowany). Proszę.
A pan?