Nie płacz, mamusiu, nie płacz, tatusiu,

Pchełka ma białe skrzydełka.

Jest teraz w niebie, ma koło siebie

Wicusia, synka waszego.

Aniołki białe i jasne całe

Śpiewają piosnki radosne,

Żegnają mamę, żegnają tatę,

Witają słońce i wiosnę.

Rozdział ośmnasty54

— Prawda, że chcesz być sławny? — zapytał Olek.