213. w obliczności — w obliczu; w obecności. [przypis edytorski]

214. twoją matkę... — aluzja do rozmowy z Lotą, o której wspomina Werter w liście z 13. maja 1771. [przypis redakcyjny]

215. proszę, by mi pan pożyczył swych pistoletów — jak w wielu innych wypadkach, użył Goethe i tu niemal dosłownie motywu, jakiego mu dostarczyła samobójcza śmierć Wilhelma Jeruzalema. Goethe, który, doświadczywszy namiętnej, nieszczęśliwej miłości do Karoliny (Charlotty) Buff — narzeczonej, a następnie żony Kestnera, sam nosił się z myślą (raczej teoretyczną) o samobójstwie, był głęboko wstrząśnięty dowiedziawszy się o śmierci jednego ze swych znajomych z Garbenheim. Wrócił na miejsce wydarzeń, by zebrać starannie informacje o okolicznościach jego śmierci. Jeruzalem był młodzieńcem utalentowanym, a jego filozoficzna ogłada zyskała mu przyjaźń Lessinga. Studiował na uniwersytecie lipskim razem z Goethem, ale był samotnikiem zarówno podczas nauki, jak i później, w Wetzlarze. W jednej ze swych rozpraw filozoficznych bronił gestu samobójstwa w podobny sposób, jak czyni to Werter na kartach powieści. W utworze Goethego znalazły odbicie jego zatargi służbowe z przełożonym (por. przypis do listu z 17 lutego w II części), upokorzenia związane z pochodzeniem społecznym (jako nieszlachcic, został wyproszony z salonu hrabiego Bassenheim, ponieważ towarzystwo tam zgromadzone nie życzyło sobie przebywać razem z nim). On również kochał się nieszczęśliwie w cudzej żonie — sekretarza Herda, w którego domu zabroniono mu wreszcie bywać. Wszystkie te przykrości doprowadziły Wilhelma Jeruzalema do samobójstwa (30 X 1772 r. odebrał sobie życie strzałem z pistoletu pożyczonego od Kestnera). Można powiedzieć, że postać Wertera, dopóki siadywał pod lipą z tomem Homera w ręku i zażywał sielskich rozkoszy — stanowi odzwierciedlenie przeżyć samego Goethego w czasie pobytu w Wetzlarze i Garbenheim. Natomiast Werter „osjaniczny” posiada wiele rysów Jeruzalema. On również wysłał przed swą śmiercią otwarty bilecik do Kestnera następującej treści: »Czy mógłbym WPana prosić uprzejmie o pożyczenie pistoletów na podróż, którą zamierzam przedsięwziąć.« Wykorzystanie niemal bez zmian tego motywu jest przyczyną, że Werter, pisząc do Alberta, tytułuje go panem, jak Jeruzalem Kestnera, choć wiemy, że przedtem przemawiał do niego przez ty. [przypis redakcyjny]

216. nie poruszali tego tematu — por. uwagi autora do czytelnika w II części Cierpień młodego Wertera, bezpośrednio przed listem z 12 grudnia. [przypis redakcyjny]

217. hrabskim parku — por. list z 4 maja 1771. [przypis redakcyjny]

218. Wielki Wóz — najjaśniejsze gwiazdy Wielkiej Niedźwiedzicy (jednej z największych konstelacji gwiezdnych) tworzą łatwy do odnalezienia na niebie kształt Wielkiego Wozu. [przypis redakcyjny]

219. Ukochana sylweta! — Werter ma na myśli sylwetkę Loty, którą sam narysował; por. list z 20 lutego. [przypis redakcyjny]

220. Tak samo zachowywał się Goethe wobec sylwety Loty Buff. [przypis redakcyjny]

221. kapłan, czy lewita — por. Łk 10:31-33. „I przydało się, że niektóry kapłan zstępował tąż drogą, a ujźrzawszy go, minął. Także i Lewit, będąc podle onego miejsca, i widząc go, minął. A Samarytan niektóry idąc, przyszedł wedle niego, ujźrzawszy go, ulitował się.” [przypis redakcyjny]

222. przepaskę ... na urodziny — por. list z 28 sierpnia 1771 r. [przypis redakcyjny]