Lecz gdy Bóg da inaczej, to obraz mój piastuj w pamięci,

Abyś dobre i złe zarówno znosiła z odwagą.

Jeśli nowy cię los i nowy związek pociągnie,

Przyjm go wdzięcznie, pokochaj, co godne czystej miłości;

Ale z lekka już tylko, ostrożnie stopą dotykaj

Gruntu, bo, co posiędziesz, utracić możesz powtórnie».

Tak mi mówił z rozwagą, i już nie ujrzałam go więcej.

Wszystkom później straciła i tysiąckrotnie myślałam

O życzliwej przestrodze. I teraz, kiedy tak błogo

Świt miłości przede mną jaśnieje jutrzenką nadziei,