Wkrótce ma się rozpocząć budowa nowej żwirówki,

Co połączy nas z głównym gościńcem. Ale się lękam,

Że nie wstąpią w te ślady synowie nasi: bo jedni

Myślą tylko o marnych błyskotkach i o zabawie,

Drudzy w domu bezczynnie gnuśnieją, siedząc za piecem.

Takim jest i nasz Herman, i pono48 takim zostanie».

Na to zaraz odparła mu matka rozumna i dobra:

«Zawsze, ojczulku kochany, dla syna zbyt jesteś surowy,

A to wcale niedobrze. Toć trudno nam wszystko przerobić

Według myśli; jak Bóg zarządził, tak przyjąć należy.