Lecz nie tylko dostatki stanowią szczęście na świecie,
Nie stanowią go ziemi rozległe i bujne obszary;
Bo starzeje się ojciec, a z nim starzeją i syny,
Nie zaznawszy radości i z troską wieczystą o jutro.
Spojrzyj, matko, na piękne te niwy, na plony bogate,
Na winnice, ogrody i gumna67: wszystko to nasze.
Ale gdy rzucę wzrokiem na dom, na moje okienko,
Kędy mi w cichej izdebce dzień za dniem życie upływa,
Kędy tyle wieczorów spędziłem i nocy i ranków —
Wtedy samotnym się czuję; ta izba, te pola, te łany,