«Chciejcie wysiąść, sąsiedzi, i idźcie dalej, by zbadać,
Czyli81 godną mej ręki jest owa dziewica-wygnanka.
Łatwo ją poznać możecie, bo wdziękiem jej żadna nie zrówna82,
Lecz opiszę wam jeszcze jej skromne a schludne ubranie:
Na czerwonym podkładzie, co pierś sklepioną ujmuje,
Stanik czarny otacza jej kibić83 smukłą i wiotką;
Rąbek śnieżnej koszuli, marszczony w kryzę, okala
Wdzięcznie brodę okrągłą; nadobnie główkę przystraja
Warkocz bujny i gruby, upięty srebrnymi szpilkami;
W gęstych zwojach pod stanem faluje spódnica niebieska,