Własnych rządów swobodnych. Więc wszyscy w szale uniesień

Jęli95 gromadzić się tłumnie około nowego sztandaru

I tak owi przybysze podbili mężczyzn dzielnością,

Potem serca niewieście ponętą i wdziękiem rycerskim.

Lżejsze się nawet wydały ciężary wojny niszczącej,

Bo nadzieja przed nami igrała w złudnej postaci,

Wabiąc umysł i wzrok ku szlakom tym nowo odkrytym.

Cudne były to chwile, bo w nich wydało się bliskim

I możliwym to wszystko, co szczytem jest dobra i prawdy;

Rozwiązały się usta, więc starce, młodzieńce i męże