— Krew, krew, wszystko do niej należy, wszystko do niej, a ona tego niewarta! Nieszczęśliwy! Biedny!

Przy tych słowach potok łez rzewnych ulżył udręczonemu sercu. Któż by przedsiębrał odsłaniać rozwijające się z tego, co poprzedziło, sytuacje, wyświetlać wewnętrzne dla kobiet nieszczęścia, wyrastające z tego pierwszego zetknięcia? I dla cierpiącego było ono bardzo szkodliwe — tak przynajmniej utrzymywał lekarz, który często wprawdzie przychodził z wiadomościami i pocieszeniem, ale uważał za swój obowiązek zakazać nadal wszelkiego zbliżenia. Znalazł on w tym chętną powolność; córka nie śmiała żądać, na co by się matka nie zgodziła, słuchano więc nakazu męża rozumnego. Natomiast przyniósł wieść uspakajającą, że Flavio zażądał przyborów do pisania, że coś nawet napisał, ale ukrył zaraz koło siebie w łóżku. I tak przyłączyła się ciekawość do poprzedniego niepokoju i niecierpliwości. Przykre to były godziny. Po niejakim czasie przyniósł wszakże karteczkę, zapisaną pismem pięknym, swobodnym, chociaż pośpiesznym. Zawierała ona wiersze następujące:

Cudem jest biedny człowiek na tej ziemi,

W cudach też ginie wraz z błędami swemi;

Za jakim ciemnym, niedościgłym progiem

Idą bez ścieżki niepewne me kroki?

A potem wśród niebios blasku, przed Bogiem,

Czuję, widzę noc, śmierć i piekła stoki.

I tu znowu szlachetna sztuka poetyczna mogła okazać leczącą swą siłę. Na wskroś zlana z muzyką, leczy ona z gruntu wszystkie cierpienia duszy, pobudzając je potężnie, wywołując i wypędzając je w bólach rozwiązania. Lekarz nabrał przeświadczenia, że młodzieniec może niebawem wrócić do zdrowia; że zdrów na ciele, poczuje się rychło wesoły, gdyby ciążąca na duchu jego namiętność mogła być usunięta lub złagodzona.

Hilaria rozmyślała nad odpowiedzią. Siedząc przy fortepianie, starała się dorobić melodię do wiersza cierpiącego. Nie powiodło się to — w jej duszy nic nie odbrzmiewało na tak głębokie bóle. Lecz przy tej próbie rytm i rym tak przylgnęły do jej nastroju, iż z kojącą pogodą odpowiedziała na ową poezję, zadawszy sobie trud utworzenia i zaokrąglenia zwrotki następującej: