— Jak śmiecie dzwonić i sprowadzać mnie na dół? Przecież wyraźnie jest tu napisane, że dzwonek jest przeznaczony dla tych, którzy chcą wejść na wieżę!
Chłopak wskazał palcem na Heidi i nie rzekł ani słowa.
— Ja właśnie chcę wejść na wieżę — odpowiedziała.
— Po co? Czy cię ktoś przysłał?
— Nie — powiedziała spokojnie. — Chcę tylko popatrzeć z góry.
— Wynoście mi się zaraz i nie próbujcie po raz drugi żarcików!
Rzekłszy to, strażnik wieży obrócił się, chcąc zamknąć bramę.
Ale Heidi chwyciła połę jego długiego surduta19 i powiedziała błagalnie:
— Tylko jeden, jedyny raz!
Spojrzał w oczy dziewczynki i ich wyraz od razu zmienił jego nastrój. Wziął ją za rękę, mówiąc: