Pijany, jak bela... głośno Więc kiedy masz, to nie bądźże egoistą... z szambelanicem...
STRASZ
Czegóż on chce? dajcież mi raz pokój. Czarnoskała już moja, ponabywałem długi, których było tyle, że mu się nie wiele należy.
KOTWICZ
No, widzisz, nie wiele, ale zawsze coś... powinno ci też chodzić o to, żeby ludzie nie gadali żeś z niego korzystał. Ja wiem żeś ty na tem zarobił. Później się tam będziecie rachować po familijnemu, a tymczasem daj mu co.. zamkniesz mu usta.
STRASZ
Ileż on chce?
KOTWICZ
Ja ci powiem: daj mu kredyt na jakie parę tysięcy, i będziesz miał spokojną głowę.