ŁECHCIŃSKA
do szambelanicowej, cicho
To jakaś intryga.
DZIEŃDZIERZYŃSKI
Na Boga! sądźcie mnie... było tak:
SZAMBELANIC
półgłosem do Dzieńdzierzyńskiego
Mnie się zdaje, że było trochę strachu i widziało się to czego nie było... już to ziarnko śrótu wydało mi się podejrzanem.
DZIEŃDZIERZYŃSKI
Ale szambelanie, jakże można przypuszczać... comment peut on...