Śpiewaki, Boga śpiewające imię;

Z wież twoich zrzuci białe półmiesiące134,

Na piersiach twoich odalisk135 zadrzymie136.

Na falach twoich twoja flota drżąca

Stoi, jak wojsko upiorów olbrzymie;

Chciałaby zakryć twoje piersi całe

Spróchniałym żaglem — królestwo spróchniałe.

Próżno — o próżno! rany tajemnicze

Rozryły twoje nieszczęśliwe ciało;

Twoje mi śmiercią już blade oblicze