Umarłych moich ojców przypomniało137

I tę godzinę, gdy byli pod bicze

Dani, jak Chrystus... i gdy w nich konało

Serce... i gorszą jeszcze, niż skonanie,

Tę — gdy przestali wierzyć w zmartwychwstanie.

Przez podobieństwo śmierci, przez tę ciszę,

Co się nad tobą teraz rozpostarła,

Zabłądzonemu w twoich palm zacisze

Serceś mi wzięła, moje łzy wydarła!

Meczetów twoich płacz wieczorny słyszę,