Beniowski wielkie zamiary, olbrzymie

Buduje w myśli: — dziś ma posłuchanie

U Chana Krymu, u Kierim Giraja167;

Gotuje się więc z mową — i zaczaja.

Przypomniał wszystkie sobie z retoryki

Figury; Chana chce podejść wymową —

Przypominając, wyszedł na brzeg dziki,

Gdzie słońce było mu nad samą głową.

Z dala szum morza i żurawiów168 krzyki

I Bakczysaraj169 z koroną palmową,