Bo mi na świecie tem nadzwyczaj durno!

Przyszła mi także z poczty cała paka

Lirycznych wierszy — O! Orędowniczko

Polski! Najświętsza Panno! o! kantyczko!

Zmiłuj się, proszę, proszę — nie nade mną,

Ale nad Polską miej ty zmiłowanie!

Więcej nie mówię, bo mi od łez ciemno,

I pod oknami także mam płakanie

Drzew, które słońca wołają daremno

I mają z liścia złotego ubranie...