II6

Przybył więc Sawie gdzieś sponad limanów7

Kureń8 kozacki... i wnet się przed grotą

Rozłożył; sotkę9 zawiesił saganów10,

Ogień zapalił piramidą złotą.

Tysiąc spis11, tysiąc szabel i majdanów12

Łyska na słońcu; lecz jakąś tęsknotą

Zafarbowane niebiosa nad niemi,

I także jakaś tęsknota na ziemi.

Lirnicy siedli na wyższym kamieniu,