Pieśń XI344
I345
Liro żebracka! słyszałem i słyszę
Twój głos, przez lasy lecący brzozowe;
I robię w moich myślach dziwną ciszę,
Aby cię słyszeć... Ty miałaś perłowe
I wydeptane palcami klawisze,
Po których pieśni chodziły stepowe
I w twoje łono — pochylając czoła —
Szły smętne, jak do starego kościoła.