Ci mówią, że koń — a drudzy, że sumak,

A inni, którzy tętna nie słyszeli,

Że koń-duch. — O tem każdy dziś wie czumak352,

Że Wernyhorę ten koń w światłej bieli

Przyniósł, zostawił; lecz ma z nim przymierze,

Że znów przed śmiercią przyjdzie i zabierze.

Na grobie usiadł Wernyhora... pana

Znać na nim było: buty srebrem szyte,

Srebrne guziki błyszczą u żupana,

Złoty pas... czoło na wiatry odkryte.