........................................................
........................................................
........................................................
II
........................................................
„Starzec odgonił konia upiornika
W mgłę... i klnąc chodził... depcąc białe grzbiety
Mogił... Ja cały drzał... na kształt czyżyka
W liściach... i w ziemię rad bym wszedł jak krety...
A starzec chodził pośród mogilnika