I trzy tęczowych jest nad tobą łuków,

I żywot słychać twój w trzech różnych głosach,

Podobnych głosach do kościelnych stuków,

Gdy przy grającym na chórze organie.

Słychać podziemne trumien zabijanie!...

„Nie tobie zorza u grobowca złota

Przez szablę twoją i konia zdobyta;

Nie tobie przyjdą przed zamknięte wrota

Żniwiarki w wieńcach łanowego żyta!

Starość — to twoja za krajem tęsknota,