Starość — to chmura piorunami ryta,

Starość — to czeluść nędzy otworzona,

Wygnanie, srebrne morze i... korona.”

Gdy to usłyszał pan Beniowski, wcale

Nie zatrwożył się, bowiem ruskiej mowy

Nie znał, albo ją znał niedoskonale;

Więc nie rozumiał proroctwa połowy.

Ale mu starzec stojący na skale

Przedstawiał wtenczas typ zupełnie nowy

Chłopa, co nie był chłopem ani szlagą364,