Ogród srebrnemi perły uiskrzony;

Każdy kwiat, każde drzewko w perłach było,

Coś w mgłach śpiewało smętnie — i myśliło.

Powietrzna jakaś myśl i śpiew, podobny

Do requiem436... bowiem przez duchy śpiewany;

A że wiedzący przyszłość — już żałobny,

Jakby z aniołów który obłąkany

Śpiewał w szpitalu. Nie był to śpiew drobny,

Perłowy, jak dziś dzwonią fortepiany;

Lecz coś, jakoby w dalekim klasztorze