Choć gorset, stanik złoty ma pod spodem,

Gorset ze złotej lamy, w pół miesiąca

Pod samą szyją cięty; rannym chłodem

Mrozi ją nieco wiatr, ale jej nie czuć

Zimna, bo pełna pamiątek i przeczuć.

Pamiątki smutkiem są i łzami wiszą

Na rzęsach, i są ciężarem i cieniem,

I są na twarzy jakąś wielką ciszą,

I są jakoby jej czoła uśpieniem,

Gdy usta niby przeczuciami dyszą