Podarte, albo spalone zarzewiem,

Jako u Danta, gdy ten śpiewak Boski,

Emigrant jak ja, wpadł między straszydła,

Co z kości miały pierś, a z ognia skrzydła.

Beniowski w krótkiej nadzwyczaj włóczędze

Poznał tajemnych rzeczy bardzo wiele.

Mówią, że spotkał jak Makbet trzy jędze

Na pustym stepie; że w starym kościele

(Wszystko znalazłem w jednej dawnej księdze,

Którą na półkach mam oprawną w cielę452)