Nic a nic! Lecz ty nie przez duszę własną

Tak postępujesz ze mną, z tą jedyną

Duszą, co tobie spadła jak z miesiąca466

Siostra i matka razem — i służąca.

„Musi być jakaś okropna przyczyna

Tego rozdziału, tej bolesnej rany,

Którą mi dajesz w serce; bo ta sina,

Bo ta wychudła twarz i te łachmany,

Na które patrząc, strach mi głos ucina,

Są przecież ludzkie; a ty jak szatany