I razem słyszał, jak się leśne róże

Ruszyły, uczuł i mróz i gorąco —

Usłyszał bowiem szelest, i na wzgórze

Podniosłszy oczy, spojrzał — na patrzącą

Parę schowaną w kaskadowym pyle

I w różach... ujrzał Dafnicką Sybillę

Z księciem Luborem! Wnet poszedł do głowy

Po rozum i choć, zda się, nie wart grosza,

Żebrak — postąpił jak hetman niżowy,

Ludzi dobywszy sobie zaraz z kosza;