A ty idź, powiedz, niech piastunka Diwa

Wcześnie z tą szlachtą ratować przybywa.”

„Nie! tak nie można, rzekła tamta druga,

On pozna pannę po jedwabnym stroju;

Niech już ja na to odważę się, sługa,

W białej koszuli, w malinowym zwoju.

Panienka nie wiesz, jaka męka długa,

Jak to nie można twarzy obmyć w zdroju,

Jak to wstyd długo rumieńcem maluje,

Gdy pan obejmie stan — i pocałuje!”