Oraz kwiatkami, co na eglantynie25

Kwitną. — Pod żadnym Araba namiotem

Żaden koń taką lotnością nie słynie,

Jak ów koń srebrny Sawy, koń jedyny,

Zmyślny jak człowiek, drugi brat Swentyny.

Z grzywy mu polne róże, pełne rosy

Spadają, parska jak płomień czerwono;

Zna różne dźwięki i rozumie głosy,

Wie, kiedy głowę spuścić zamyśloną.

Teraz wargami wziął Swentyny włosy