Jak dla rusałki kościół, lub bogunki336.
Było tam światło takie, jak w zawiei
Gdy księżyc świeci w mgle — światło nadziei! —
Ktokolwiek deptał ziemię starożytną,
I popiołami nakryte pokoje337,
Gdzie laury rosną, pomarańcze kwitną;
Ktokolwiek był tam z kochanką, we dwoje,
Ktokolwiek grotę odwiedzał błękitną
Kaprei338 — i tam ujrzał bóstwo swoje
Nagle, błękitnem powietrzem kościoła,