Rycerz do księdza rzekł dumnie i żywo:

„Jestem Beniowski, jechałem do Baru,

Abym ojczyźnie mojej służył szablą

I całą duszą. Z bliskiego mię jaru

Te dwa gołębie sztuką prawie diablą

Przywiodły tutaj. Znajdziesz śród czaharu380

Dwa trupy, które Pluton381 swoją grablą382

Weźmie, i w ogień piekielny zagrabi,

Więcej mu takich dam, na honor hrabi!

„Z Węgier albowiem moje rodowody