Więc pewnie by ją był duszy oczyma,

Jak mówi Hamlet, w czaszce swej zobaczył:

Gdyby nie dziwne, a dla piso-ryma412

Miłe zdarzenie. — Bóg zachować raczył

Człowieka, a ja zeń zrobię olbrzyma;

Byle mi tylko czytelnik przebaczył,

Że empirycznie413, minąwszy przyczynę,

Wdałem się w skutek rzeczy, w rąbaninę.

Lecz wpadłszy, muszę kończyć. Więc pan Sawa

Lewe przymrużył oko i wycelił414,