Jak serce wroga na Odyna479 tarczy;

Choć piękny ten las, gdzie o piersi dębów

Ogień czerwony swoje skrzydła łamie,

Chociaż Perkunas ma na kształt trójzębów

Widelec w ręku i Neptuna480 ramię,

Które do czarnych dymu wchodzi kłębów

Jak ów wąż, co chce Danta chwycić w bramie

Dytejskiej481 i w żar łeb żelazny kładzie;

Choć uczty prostszej nie było w Helladzie,

Wolę porzucić dym, płomień, pieczywo,