A czasem smutny jako pieśń stepowa,

A czasem jako skarga nimfy miętki483,

A czasem piękny, jak aniołów mowa...

Aby przeleciał wszystko ducha skrzydłem.

Strofa być winna taktem, nie wędzidłem.

Z niej wszystko dobyć — zamglić ją tęsknotą:

Potem z niej łyskać błyskawicą cichą,

Potem w promieniach ją pokazać złotą,

Potem nadętą dawnych przodków pychą,

Potem ją utkać Arachny484 robotą,