Jak ja nareszcie, co w tym słoneczniku
Muszę się kręcić, bo się ze mną kręci
Za każdem słońcem — słońc mamy bez liku!
I trzeba dobrze nam tą myślą przesiąc72,
Że dla niezgody słońc — królem jest miesiąc73.
Lecz to dla innych wieszczów ta bez twarzy
Walka, jak w dawnej Skandynawów wierze
Wojna niebieskich, krwawych luminarzy74
Teraz niech nowi wystąpią rycerze,
Ułani, dawnych synowie husarzy,